Szczęście rodziny Marsdenów – Karolina Stępień

Z wakacyjnymi postanowieniami bywa bardzo różnie. Do tego stopnia, że w tym roku (nauczona doświadczeniem lat poprzednich) obiecałam sobie tylko kilka rzeczy, wśród których było czytanie większej ilości książek polskich Autorów. Dzięki temu postanowieniu skrupulatnie śledziłam nowości wydawnicze, wśród których pojawiła się debiutancka pozycja Karoliny StępieńSzczęście Rodziny Marsdenów„.

ZARYS FABUŁY

Conetoe to jedna z tych miejscowości, w której życie toczy się swoim sielskim rytmem. Przytulne domy, urocze kawiarnie, upalne lato. I ciało, na które wykopuje spacerujący z właścicielem pies…

Elenor, Clementine i Ginger mieszkają kilka kilometrów od miasta, a ich stary dom otaczają pola i stary las. Dziewczynki spędzają czas na wędrówkach po lesie, gdzie znajduje się ich sekretne miejsce – stary, opuszczony dom, którego właścicielka zmarła wiele lat wcześniej.
Stary dom skrywa wiele tajemnic, a upiorne malowidła na jego ścianach mają związek z przeszłością…i pechem Marsdenów!

HISTORIA ZAGINIĘCIA MŁODEGO CHŁOPAKA, KTÓRA ODŻYWA NA NOWO

Z tą rodziną od początku jest „coś nie tak”! Marsdenowie są, delikatnie mówiąc, niekompletni. Samotny ojciec, bezdzietna para, babunia z zaawansowaną demencją i jeszcze trzy dorastające siostry. I właśnie z tej trochę posklejanej rodziny Autorka stwarza uzupełniającą i wspierającą się komórkę, która podbiła moje serce. Książka opowiada o nietypowym zbiegu zdarzeń – ciało zaginionego w latach siedemdziesiątkach chłopca zostaje odnaleziona dwadzieścia lat później. Historia zaczyna nie zatacza koła, ona zaczyna nowe życie, które stawia bohaterów w trudnych sytuacjach.

WSZYSTKO ZOSTAJE W RODZINIE

Mocną stroną książki są jej bohaterowie – plejada skrajnie różnych charakterów, które ścierają się ze sobą. Główne bohaterki, trzy siostry, różni bardzo wiele, a łączy – prawdziwa siostrzana miłość. Dziewczyny są ze sobą mocno związane, nie znaczy to jednak, że unikają wzajemnych złośliwości, upomnieć i drobnych sprzeczek. Łączy je również troska o członków rodziny, do których powracają dawno zapomniane demony.

Niesamowicie ujęła mnie psychologiczna strona książki. Autorka w doskonały sposób opisała emocje, które targają bohaterami po otrzymaniu wieści o odnalezieniu zaginionego członka rodziny. Tutaj każdy radzi (lub nie radzi) sobie w inny sposób.

ZGRABNY OBRAZ PROWINCJI

Zostałam oczarowana opisami miasteczka Conetoe i jego okolic. Jakbym miała opisać sielską prowincję otoczoną naturą – nie znalazłabym lepszych słów i malowanych przez nie obrazów! Sielski obraz miasteczka sprawił, że chciałam przejść się jego ulicami, zajść do biblioteki lub wypić shake czekoladowy!

W „Szczęściu rodziny Marsdenów” natura gra pierwsze skrzypce. Las okazuje się być bardziej tajemniczy, niż można sobie wyobrazić, a ukryte w nim tajemnice powinny zostać nieodkryte. Jednocześnie jest to miejsce, w którym niektórzy znajdują ukojenie i spokój, czują się jego nierozłączną częścią, a wszelkie próby odcięcia tej więzi mogą skończyć się nieszczęsliwie…

PODSUMOWANIE

Karolina Stępień zręcznie kreśli fabułę, która zaskakuje co kilka stron. Połączenie kryminału i obyczajówki z wątkami psychologicznymi i romantycznymi nie jest niczym prostym! Dlatego debiut Autorki uważam za jeden z lepszych (jeśli nie najlepszy) w tym roku!

Przy „Szczęściu rodziny Marsdenów” bawiłam się doskonale już od pierwszej strony! Autorka w umiejętny i zgrabny sposób buduje atmosferę tajemnicy, dawkując przy tym grozę. Być może to jest powód, dla którego książkę połyka się całymi stronami. Fantastycznie przedstawione postaci wydają się autentyczne, a ich charaktery z biegiem stron nabierają wyrazu.

Wyjątkowo udany debiut, który zasługuje na Waszą uwagę!

Moja ocena – 9/10!

[Książkę „Szczęście rodziny Marsdenów” możesz kupić TUTAJ!]

Recenzja powstała we współpracy z

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s