Czarny Bałtyk – Maciej Paterczyk

Już kilka razy miałam przyjemność trzymać w swoich rękach przepięknie wydane powieści, które ukazały się nakładem Wydawnictwa Lira, ale żadna z nich nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak najnowsza powieść Macieja PaterczykaCzarny Bałtyk„.

ZARYS FABUŁY

Hotel Czarny Bałtyk uchodził przed wojną za synonim elegancji, luksusu i dobrego smaku, a w ciągu kilku ciężkich oraz niespokojnych lat po jego dawnej świetności pozostało tylko mgliste wspomnienie. Mimo fatalnych warunków, niepewnej sytuacji politycznej i agresywnych protestów do Kołobrzegu przybywają dziesiątki obywateli spragnionych nadziei na lepszą przyszłość, a oddalony od miasta hotel położony na szczycie stromego klifu jest wypełniony po brzegi, a wolny pozostaje jedynie tajemniczy pokój 108. Wkrótce i on zostaje wynajęty przez młodą śliczną dziewczynę, która następnego dnia rano zostaje znaleziona martwa…

ALTERNATYWNA RZECZYWISTOŚĆ, ZAWIŁA INTRYGA I TAJEMNICZE MORDERSTWA

Czarny Bałtyk” to mistrzowska historia o alternatywnej powojennej rzeczywistości! Dałam się porwać tajemnicom zapyziałego hotelu, który podzielony na część polską i żydowską odzwierciedlał nastroje panujące w społeczeństwie. Zręcznie skonstruowana intryga oraz pomysłowe połączenie kilku wątków składa się na cholernie dobrą książkę, od której nie można się oderwać! Klimat grozy i tajemnicy przeplata się z ruchami i przemianami społecznymi. Autor zadbał, żeby bohaterowie reprezentowali szerokie spektrum charakterów, jednocześnie o nikim nie można powiedzieć, że jest dobry lub zły. Bohaterowie są z krwi i kości, ich nastroje są zmienne jak sztorm na Bałtyku.

Przy okazji muszę wspomnieć o tle powieści – w mieście Kołobrzeg znajdującym się na Ziemiach Odzyskanych panują nieciekawe nastroje społeczne, które w każdej chwili mogą eskalować w poważny konflikt. Zarówno w Czarnym Bałtyku, jaki i poza jego murami nikt nie może czuć się pewnie i bezpiecznie. Atmosfera przyprawia o wypieki na policzkach!

KLIMATYCZNY HOTEL NA STROMYM KLIFIE

Niesamowity klimat nadbałtyckiej miejscowości budzi świetne skojarzenia. Kojący szum fal, zapach sosnowych lasów rosnących na wydmach i pachnące rybami porty. W takich okolicznościach klimat rodzi się sam, w zestawieniu z zimową, nieprzyjemną i złowrogą aurą nie ma lepszej scenerii na tajemnicze i brutalne morderstwa. Sam hotel wydaje się być idealnym miejscem do popełnienia przestępstwa – stary, słabo oświetlony budynek chyli się ku upadkowi, a jego mroczne podziemia skrywają nie jedną przerażającą tajemnicę!

PODSUMOWANIE

Fakt, że tajemnica zostaje rozwiązana na samym końcu (byłam bardzo zaskoczona!) i pozostawia w głowie natłok przeróżnych myśli jest najlepszym, co Autor mógł zafundować czytelnikowi! Do końca nie jestem pewna która z postaci była moją ulubioną i która tajemnica okazała się najciekawsza. „Czarny Bałtyk” to powieść kompletna w każdym calu – trudna zagadka, realistyczni bohaterowie i hotel rodem z horroru!

Moja ocena – 10/10!

[Książkę „Czarny Bałtyk” możesz kupić TUTAJ!]

Recenzja powstała we współpracy z

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s